No i stało się kolejny wpis~! Tak, możecie zapamiętać dzisiejszą datę jako tę, w której ta notka ujrzała światło dzienne~!
Od czasu ostatniej notki, za wielę się nie wydarzyło. Dlatego też nie pisałem ;P. Bo po co pisać o niczym? Chociaż w sumie zaprzeczam sobie.. Bo i ta notka jest o niczym. Bo ciężko pisać o czymś co się nie wydarzyło nie ? No może trochę przesadziłem,że nic się nie wydarzyło.. W końcu matury próbne były.. :P O maturach, tylko parę słów. Polski i Angielski zdałem, matmy nie..Muszę się za nią wziąć, bo jeszcze i tej właściwej nie zdam, a to już nie byłoby ciekawe…
No ale dość tych smutów, do matury jeszcze dużo czasu, zresztą jak to się mówi, “nie bierz życia zbyt serio, bo i tak nie wyjdziesz z niego żywy/a” .
Nigdy tego nie lubiłem robić, ale z drugiej strony dlaczego by nie.. A właśnie, że ten raz to zrobię! Pochwalę się, że w dniu wczorajszym otrzymałem puchar za tytuł najlepszego juniora roku 2007. Więcej info można znaleźć, na oficjalnej stronie organizacji ( lub po prostu klikając tutaj .) Może jak dorwę aparat, to parę fotek wyślę
Najgorsze jest to, że powoli miejsca na półce brakuje.. I gdzie ja mam to wszystko trzymać ?:<
A teraz czas na wyjaśnienie genezy tytułu mojej notki… Dzisiaj w szkole czekał na mnie sprawdzian z fizyki. Jednak z powodu pewnych okoliczności, nie mogłem wziąć w nim udziału. Będę starał się zaliczyć go w dniu jutrzejszym na w-f.. W regulaminie szkolnym jest napisane, że nie wolno zaliczać zaległych sprawdzianów na własnych lekcjach, więc całe to moje zaliczenie jest raczej nie pewne, ale mam nadzieję, że jakoś mi się uda. Stąd prośba do Sathi. Czy jako bóstwo, mogłabyś jutro trochę szczęścia na mnie zesłać ?:D Zarówno jak z samą próbą podejścia jak i pytaniami ?:D
No miała być krótka notka a wcale aż tak krótka nie wyszła.. No to do zobaczenia.. tzn. do następnego wpisu…
EDIT: Mam nadzieję, że ta notka wygląda trochę lepiej niż ta poprzednia. ![]()

6 comments
Comments feed for this article
marzec 18, 2008 @ 23:39:19
Sathi
Postaram się, aczkolwiek ostatnimi czasy prześladuje mnie samą cholerny pech i nie potrafię się go pozbyć…
marzec 19, 2008 @ 0:06:17
Iluanel
Zrzuć go na mnie
Będziesz miała z głowy
;P A ja jakoś przeżyje 
marzec 19, 2008 @ 15:58:48
Sathi
Cóż.. to raczej mało realne, bo konsekwencji tego pecha już się raczej nie da uniknąć, dzięki czemu jestem 350zł w plecy ;]
marzec 19, 2008 @ 16:22:59
Iluanel
No tak, konsekwencji nie unikniesz.. ale w przyszłości, dzięki temu będziesz miała więcej szczęścia
marzec 19, 2008 @ 22:33:39
Mori
Matmę próbną olej - miałem 8% z rozszerzonej próbnej, a potem jednak było lepiej
No i gratki pucharu - chociaż mam dziwne wrażenie, że już mi to kiedyś pokazywałeś 
sierpień 20, 2008 @ 20:29:12
aba
podczas sesji bedziesz sie modlil o 3 za kazdym razem
trzeba sie przyzwyczajac 